Morsowanie

Tak na koniec sezonu, ale udało się jeszcze (mam nadzieję nie ostatni raz) pomorsować. W końcu kąpiel w zimnej rzece to nie pierwszyzna, więc i morsowanie nie było straszne zwłaszcza, że przy plaży byla sauna. Jak ktoś jeszcze nie próbował, polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *